CAŁA POLSKA ODNAWIA ŚLUBY MAŁŻEŃSKIE
26 września br. uczestniczyliśmy we wspaniałych uroczystościach na Jasnej Górze. Była to XXVI Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę.
Pielgrzymka odbywała się w dniach 25 i 26 września, ale my z powodu obowiązków zawodowych uczestniczyliśmy tylko w jej drugim dniu. Nasz udział w pielgrzymce rozpoczęliśmy od wykładu dra Tadeusza Wasilewskiego, który odbył się o godz. 9 w sali o. A. Kordeckiego, na temat: Życie i godność każdej istoty ludzkiej a leczenie ludzkiej niepłodności. Wykład był niesamowitym świadectwem dla życia i poszanowania godności ludzkiej ze strony lekarza ginekologa i położnika, który po swoim odrodzeniu stał się prawdziwym apostołem Miłosierdzia i miłości Boga do człowieka, która objawia się w cudzie stworzenia nowego życia, a człowiek jest zobowiązany do szanowania tego życia od chwili poczęcia do naturalnej śmierci.Pan dr Tadeusz Wasielewski pochodzi z Supraśla i pracuje w Białymstoku. Jest lekarzem ginekologiem i położnikiem, który do 2007 roku praktykował czynnie In vitro. W tym roku, jak sam mówi, przeżył nawrócenie, zaprzestał praktykowania tej metody, odszedł z korporacji, w której pracował i stał się pionierem leczenia niepłodności metodą naprotechnologii, która szanuje życie od poczęcia do naturalnej śmierci.
W swoim wykładzie pan doktor wyjaśnił, że początek życia z biologicznego punktu widzenia, czyli naukowego, zaczyna się z chwilą połączenia się dwóch komórek rozrodczych, męskiej i żeńskiej, czyli w momencie poczęcia. Doktor Wasilewski wyjaśnił, dlaczego zrezygnował z pracy w korporacji i praktykowania metody In vitro, czy metody inseminacji. Stwierdził, że nie mógł już dalej zabijać życia poczętego, co czynił metodą selekcji, odrzucając już zawiązane, a tylko w jego ocenie słabsze zarodki, gdyż to jest jedna z podstaw In vitro – wyodrębnienie dwóch silnych zarodków spośród ośmiu. Od tego czasu szukał rozwiązania, dzięki któremu będzie mógł pomagać ludziom leczyć niepłodność zgodnie z naturą i etyką, a także zgodnie z Prawem Bożym. Od tego czasu stał się pionierem na gruncie polskim nowej metody leczenia niepłodności zwanej naprotechnologią. Wykład ten był świadectwem nawrócenia dra Tadeusza Wasilewskiego. Na tym etapie jego życia wspierała go cała rodzina, pomagając mu budować na nowo życie zawodowe, w którym zgodnie z przysięgą Hipokratesa będzie mógł bronić, ratować i służyć życiu od chwili poczęcia, aż do naturalnej śmierci. Po wykładzie o godz. 11 rozpoczęły się uroczystości centralne, czyli Eucharystia. Przewodniczył jej J. E. Ks. Bp Henryk Tomasik, metropolita radomski, a także uczestniczył w niej J. E. Ks. Bp. Kazimierz Górny, metropolita rzeszowski i szef Komisji ds. Rodziny przy Konferencji Episkopatu Polski. W trakcie tej Eucharystii po przepięknej homilii, w której ks. Bp Henryk Tomasik podkreślił wielokrotnie wagę przygotowania do małżeństwa, a także ogromną rolę rodziny jako domowego kościoła, nastąpiło odnowienie ślubów małżeńskich. Było to wielkie przeżycie, kiedy to setki par małżeńskich na nowo przed Bogiem ślubowało sobie: wierność, miłość i uczciwość małżeńską. Dziękujemy Bogu, że i my w tym wydarzeniu mogliśmy uczestniczyć i na nowo odnowić nasze przyrzeczenia małżeńskie, jakby wrócić do korzeni. Dla Polski było to wołanie o katolicki model małżeństwa i rodziny, była to odpowiedź na antykatolickie i antyludzkie ustawy niezgodne z prawem naturalnym, które pragnie wprowadzić rząd. Było to jasne opowiedzenie się po stronie katolickiego modelu małżeństwa i rodziny promującej życie zgodne z prawem Bożym, szanując człowieka od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci.
Po odnowieniu ślubów małżeńskich miało miejsce złożenie przyrzeczenia przez nowych doradców życia rodzinnego, którzy mają służyć rodzinie i wskazywać drogę zgodną z nauczaniem Chrystusa.
Po błogosławieństwie wszyscy rozeszliśmy się na posiłek i rozjechaliśmy do swoich domów.
Ta pielgrzymka była dla nas dniem skupienia i dotknięciem źródła, dotknięciem Bożej Miłości Miłosiernej. Były spotkaniem i zamyśleniem nad swoim małżeństwem i rodziną, oddaniem tego wszystkiego Matce Bożej.
Szczęść Boże
Monika i Jacek Pawlikowie
